Nocne prace przy szkielecie.

Dziś w nocy, a właściwie wczoraj w nocy, pchnęliśmy do przodu problem szkieletu magazynu. Tym razem było nas więcej, zatem i weselej.

Nie zważając na krążące po niebie chmury, podniecone tym faktem muszki gryzujki i ogólną duszność atmosfery nie spiesząc się przygotowaliśmy z Głównym Technologiem plac budowy, zmontowaliśmy segment i przyporki, które miały pomóc go stawiać. Akurat, kiedy już nie mieliśmy pomysłu, co robić dalej, zjawiła się silna ekipa i mogliśmy segment podnieść do pionu.

już
końcówka...

A potem zapadła ciemność.

ciemno
wszędzie

Postawiliśmy jeszcze ostatni segment i tak powstała ta dziwna budowla nie z tej ziemi.

ostatni
segment

Greckich proporcji to to nie ma, ale zasłoni nas od hałaśliwej ulicy - a to bardzo dobrze.

wysoko

inwestor i
technolog

ostatni
zastrzał


Autor: flamenco108 w Blog budowy domu w śro 30 maja 2007. Tagi: Budowa,

Comments

komentarze odpala Disqus