O co chodzi z tym Trybunałem Konstytucyjnym?

Tak sobie o 7:00 zacząłem czytać i...

Moje ulubione DONOSY, dzięki którym nie musiałem czytać pilnie wszystkich gazet i portali, żeby się dowiedzieć, co tam aktualnie w polityce, mocno skręciły na kurs anty-PiS (to już kaszlało od paru lat, pewnie przez czytanie GW) i proplatformersko. Jakaż szkoda...

Tak mi coś chodziło po głowie, że sprawa z TK jest cokolwiek nadęta (a właściwie rozdęta). I znowu, jak zwykle, dym w oczy obywatelom, z obu stron kadzą, ale nie żeby kadzić, tylko żeby rozmydlić, zasłonić, przeszkadzać. Wczoraj Onet ogłosił ([to samo Rzepa http://www.rp.pl/Sedziowie-i-sady/312159943-Projekt-ustawy-o-Trybunale-Konstytucyjnym-autorstwa-PiS-w-Sejmie.html] , tylko przedwczoraj), że PiSowski projekt ustawy o TK jest już na stronach Sejmu, ale nikt nie dał linku. Co to kurde jest za dziennikarstwo internetowe? Gdzie ten projekt? Tvn24 wreszcie dał link...

Zakrzykuje się projekt zmiany ustawy, że jest niezgodny z Konstytucją, a oni tylko zmieniają zapisy ustawowe w kwestiach, które określa ustawa o TK, ale Konstytucja ich nie tyka!

Nieprawdą jest, że chcą ustawowo zmienić liczbę zasiadających sędziów TK z 15 na 13 - to reguluje Konstytucja. Nie ma czegoś takiego w projekcie PiS! PiS zmienia tylko to, co może zmienić, tj. ustawę o TK, gdzie w art.44 ustala się tryb pracy TK i określa, w jakim składzie TK orzeka w jakich sprawach. Trudno, czerwoni mogli to doprecyzować w Konstytucji, ale zaniedbali, to teraz mają pasztet. Zatem PiS może w tym artykule określić liczbę sędziów niezbędnych do rozstrzygania danej sprawy. Takoż się ma to do orzekania zwykłą większością głosów: określa to ustawa - może zostać łatwo przez PiS zmienione i niech się opozycja udławi.

Widzę w projekcie PiS inne zapisy, które zapewne z punktu widzenia miłośnika Konstytucji są wykorzystaniem prawnych kruczków na swoją korzyść, np.


kto cierpi na TL;DR może ominąć


Art. 44

jest:

 

1. Trybunał orzeka:

1) w pełnym składzie w sprawach:

a) zgodności ustaw przed ich podpisaniem i umów międzynarodowych przed ich ratyfikacją z Konstytucją,

b) stwierdzenia przeszkody w sprawowaniu urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej oraz powierzenia Marszałkowi Sejmu tymczasowego wykonywania obowiązków Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej,

c) zgodności z Konstytucją celów lub działalności partii politycznych,

d) sporów kompetencyjnych między centralnymi konstytucyjnymi organami państwa,

e) w których skład orzekający Trybunału zamierza odstąpić od poglądu prawnego wyrażonego w orzeczeniu wydanym w pełnym składzie,

f) o szczególnej zawiłości lub doniosłości;

2) w składzie pięciu sędziów Trybunału w sprawach zgodności:

a) ustaw i umów międzynarodowych z Konstytucją,

b) ustaw z umowami międzynarodowymi, których ratyfikacja wymagała uprzedniej zgody wyrażonej w ustawie;

3) w składzie trzech sędziów Trybunału w sprawach:

a) zgodności przepisów prawa wydawanych przez centralne organy państwowe z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami,

b) zgodności innych aktów normatywnych z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi lub ustawami,

c) nadania dalszego biegu lub odmowy nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej oraz wnioskowi podmiotu, o którym mowa w art. 191 ust. 1 pkt 3-5 Konstytucji,

d) wyłączenia sędziego.

 

ma być

 

1. Trybunał orzeka:

1) w pełnym składzie, chyba że ustawa stanowi inaczej;

2) w składzie 7 sędziów Trybunału w sprawach zgodności ustaw z umowami międzynarodowymi, których ratyfikacja wymagała uprzedniej zgody wyrażonej w ustawie.

3) w składzie 3 sędziów Trybunału w sprawach:

a) nadania dalszego biegu lub odmowy nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej oraz wnioskowi podmiotu, o którym mowa w art. 191 ust. 1 pkt 3–5 Konstytucji,

b) wyłączenia sędziego.

2. Jeśli sprawa, o której stanowi ust. 1 pkt 2 i 3 jest szczególnie zawiła lub o szczególnej doniosłości, możliwe jest przekazanie jej do rozstrzygnięcia w pełnym składzie. O przekazaniu rozstrzyga Prezes Trybunału, także na wniosek składu orzekającego.

3. Orzekanie w pełnym składzie wymaga udziału co najmniej 13 sędziów Trybunału.


Art. 81

jest

 

2. O rozpoznaniu wniosku, pytania prawnego lub skargi na rozprawie rozstrzyga skład orzekający z własnej inicjatywy albo po rozpatrzeniu wniosku w tej sprawie wnioskodawcy, sądu pytającego lub skarżącego.

 

ma być

 

2. Na wniosek uczestnika postępowania Trybunał rozpoznaje sprawę na rozprawie.


Art. 93

jest

 

1. Trybunał może rozpoznać wniosek, pytanie prawne lub skargę na posiedzeniu niejawnym, jeżeli:

1) pisemne stanowiska uczestników postępowania oraz pozostałe dowody zgromadzone w sprawie stanowią wystarczającą podstawę do wydania orzeczenia lub

2) sprawa dotyczy zagadnienia prawnego, które zostało wystarczająco wyjaśnione we wcześniejszych orzeczeniach Trybunału.

2. O rozpoznaniu wniosku, pytania prawnego lub skargi na posiedzeniu niejawnym rozstrzyga skład orzekający.

3. Przewodniczący składu orzekającego zawiadamia uczestników postępowania, że rozpoznanie sprawy nastąpi na posiedzeniu niejawnym.

 

ma być

 

1. Z zastrzeżeniem art. 81 ust. 2 (cytuję ten ustęp: 2. O rozpoznaniu wniosku, pytania prawnego lub skargi na rozprawie rozstrzyga skład orzekający z własnej inicjatywy albo po rozpatrzeniu wniosku w tej sprawie wnioskodawcy, sądu pytającego lub skarżącego.) Trybunał może rozpoznać wniosek, pytanie prawne lub skargę na posiedzeniu niejawnym, jeżeli:

1) pisemne stanowiska uczestników postępowania oraz pozostałe dowody zgromadzone w sprawie stanowią wystarczającą podstawę do wydania orzeczenia lub

2) sprawa dotyczy zagadnienia prawnego, które zostało wystarczająco wyjaśnione we wcześniejszych orzeczeniach Trybunału.

Czyli, jak to rozumiem: Decyzja o postępowaniu niejawnym zapada z inicjatywy składu orzekającego lub na wniosek wnioskodawcy etc., przy czym i tak decyzję taką podejmuje skład orzekający, stwierdza się bowiem, że Trybunał może, a nie musi. Jak dla mnie, posprzątano tu tylko tautologie.


Art. 99

jest

 

1. Orzeczenie Trybunału zapada większością głosów.

2. Sędzia składu orzekającego, który nie zgadza się z orzeczeniem Trybunału, może, podpisując orzeczenie, zgłosić zdanie odrębne. Zdanie odrębne może dotyczyć także samego uzasadnienia.

 

ma być

 

1. Orzeczenia Trybunału wydawane w pełnym składzie zapadają większością 2/3 głosów.

2. bez zmian


KONIEC TL;DR


Czyli projekt PiSowski zmienia układ tak:

  • Wzmacnia się pozycję uczestnika postępowania

  • Do rozprawy (czyli trudniejszego trybu rozpatrzenia) wystarczy wniosek wnioskodawcy

etc. (być może to przywrócenie stanu sprzed ustawy PO z czerwca),

  • Do quorum orzekającego wystarczy 13/15 sędziów (nie zatrzymuje się pracy z powodu

choroby np.)

  • Sędziowie TK mają orzekać w pełnym składzie we wszystkich sprawach, dla których ustawa nie

określa mniejszego składu

  • W sprawach międzynarodowych ma ich orzekać nie 5 a 7, a typów tych spraw jest mniej,

niektóre przesunięto na pełny skład

  • Skład 3 sędziów służy praktycznie do załatwiania bieżącej biurokracji, nie ma mocy

orzekania zgodności jakichkolwiek praw.

  • Modyfikuje się proces wyboru i zaprzysiężenia członka TK, co zwykłych ludków

raczej nie dotyczy

Czyli z pktu widzenia zwykłego człowieczka, któremu chciało się przeczytać i porównać te parę artykułów, przede wszystkim ustawa zmienia pracę TK w ten sposób, że goni sędziów do roboty. Co zwykłemu ludkowi musi się podobać. Zmniejsza też nacisk odpowiedzialności z pojedynczego sędziego rozkładając go na wielu.

Przy okazji zmiana zapewnia, że więcej sędziów popiera orzeczenie:

 


Możliwy skład sędziowski projektowana większość dotychczasowa, wymagana większość
15 10 8
13 9 7
7 5 4
5 4 3
3 2 2

 

Pierwsza kolumna możliwy skład sędziowski, druga to projektowana większość, trzecia, dotychczasowa wymagana większość. Wytłuszczone składy, to dopuszczalne przez projekt PiS (15 występuje w obu ustawach, bo to liczba konstytucyjna). Wynika z tego, że ewentualna kontrola PiS nad 3 sędziami (jak rozumiem, media o tym trombio) zapewnia blokadę postanowień wyłącznie w sprawach, gdzie TK orzeka w składzie 7 lub 3 sędziów (o ile ci sędziowie się w tych składach znajdą). Nic nie daje przy orzekaniu pełnym składem, jeżeli pozostali będą przeciwko nim. Układ jest czysty politycznie, nie ma o co gęby drzeć.

Zatem pytaniem otwartym pozostaje: o co kurde chodzi?

Bo z punktu widzenia zwykłego ludka większość proponowanych zmian w ustawie o TK jest korzystnych, reszta niezrozumiała.

Może wcale nie chodzi o TK?

Tak czy owak ja się uspokoiłem: to wszystko odbywa się w granicach prawa, nikt nie próbuje zmienić Konstytucji. Na ile się orientuję, żaden zapis projektowanej ustawy nie wgryza się w Konstytucję bardziej niż poprzednia ustawa (porównywałem z ustawą PO z czerwca, którą sędzia Rzepliński tak chwalił ). Najwięcej wątpliwości może wzbudzić ustalenie, że quorum pełnego składu wynosi 13, a nie 15 sędziów. Ale przy zwykłej większości zmiana ta raczej poprawia organizację pracy wobec faktu, że pełny skład zaprojektowane ma więcej roboty, a z dodatkiem większości 2/3 tak naprawdę politycznie nie zmienia nic.

Podejrzewam, że mają tu na rzeczy kalkulacje związane z upływem kadencji sędziowskich i planowaniem wrzucenia tam ,,swoich'' sędziów - ale należy pamiętać, że mówimy tu o ludziach, których stopień zacietrzewienia politycznego jest znacznie mniejszy niż zwykłych ludków, a ręce związane prawem, więc to z pktu widzenia ludka też jakieś warcaby, a nie poważna sprawa.

 

I na koniec dygresja:


Fragment orzeczenia TK z 2015-12-09 w sprawie Nowelizacja ustawy o Trybunale Konstytucyjnym:

po rozpoznaniu, z udziałem wnioskodawców oraz Sejmu i Prokuratora Generalnego, na rozprawie w dniu 9 grudnia 2015 r., połączonych wniosków:

1) grupy posłów o zbadanie zgodności:

a) art. 1 pkt 6 ustawy z dnia 19 listopada 2015 r. o zmianie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. poz. 1928), zaś w razie jej wejścia w życie przed dniem orzekania w niniejszej sprawie przez Trybunał – art. 137a ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. poz. 1064), z art. 2, art. 7, art. 10 oraz art. 194 ust. 1 Konstytucji,

b) art. 1 pkt 4 ustawy z 19 listopada 2015 r., zaś w razie jej wejścia w życie przed dniem orzekania w niniejszej sprawie przez Trybunał – art. 21 ust. 1 i 1a ustawy z 25 czerwca 2015 r., z art. 194 ust. 1 Konstytucji,

c) art. 2 ustawy z 19 listopada 2015 r. z art. 2, art. 7 oraz art. 10 Konstytucji,

2) Rzecznika Praw Obywatelskich o zbadanie zgodności:

a) ustawy z 19 listopada 2015 r. z art. 7, art. 112 i art. 119 ust. 1 Konstytucji,

b) art. 137a ustawy z 25 czerwca 2015 r., dodanego przez art. 1 pkt 6 ustawy z 19 listopada 2015 r., z art. 45 ust. 1, art. 180 ust. 1 i 2 oraz z art. 194 ust. 1 w związku z art. 10 Konstytucji, a także z art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284, ze zm.) oraz z art. 25 lit. c w związku z art. 2 i art. 14 ust. 1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, otwartego do podpisu w Nowym Jorku dnia 19 grudnia 1966 r. (Dz. U. z 1977 r. Nr 38, poz. 167),

c) art. 2 ustawy z 19 listopada 2015 r. z zasadą poprawnej legislacji wynikającą z art. 2, z art. 45 ust. 1, art. 180 ust. 1 i 2 oraz art. 194 ust. 1 w związku z art. 10 Konstytucji, a także z art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz z art. 25 lit. c w związku z art. 2 i art. 14 ust. 1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych,


i tak dalej...

Zwykły ludek patrzy na to myśli sobie, że ktoś tu go zrobił w konia. Nie no, w porząsiu, że TK to sprawdza, bo to leży w jego kompetencjach. Konstytucja jednak już jest wystarczająco bełkotliwa dla zwykłego ludka, ale tu widać, że jak przyswoję Konstytucję, to nie wystarczy. Muszę jeszcze popaczeć na jakieś międzynarodowe akty prawne, które być może skreślają zapisy konstytucyjne. Moim zdaniem jako zwykłego ludka, przydałoby się jednakowoż wciągnąć te zapisy do odpowiedniego prawodawstwa polskiego, a nie pozostawiać w oddzielnych aktach, bo się zwykły ludek w końcu pogubi, o co kaman. Bo nie wiem, czy jeżeli ustawa jest zgodna z Konstytucją, ale niezgodna z jakimś międzynarodowym aktem, to można tak, czy nie można?


© Krzysztof Smirnow 2015