W sprawie odezwy Zarządu Związku GWŻRP

Jakoś tak po weekendzie Zarząd Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich Rzeczpospolitej Polskiej wydał z siebie takie oto oświadczenie, czy też stanowisko, jak w linku . Była to reakcja na wypowiedź Pawła Kukiza (posła na Sejm Rzeczpospolitej Polskiej Pawła Kukiza), która brzmiała mniej więcej tak:

Soros, amerykański bankier żydowskiego pochodzenia, ścigany w wielu krajach listami gończymi za malwersacje i oszustwa finansowe, intensyfikuje swoje antydemokratyczne działania w Polsce. Mocno wspiera program Obywatele dla Demokracji, który ma budżet 150 milionów złotych i jest finansowany z mechanizmu finansowego europejskiego obszaru gospodarczego. Pieniędzmi dysponuje Fundacja Batorego. O dofinansowanie mogą ubiegać się wszystkie liberalno-lewicowe organizacje pozarządowe, walczące z nacjonalizmem, patriotyzmem, ksenofobią i propagujące sprowadzanie do Polski nielegalnych imigrantów.

Zwracam teraz uwagę na treść odezwy ZZGWŻRP, konkretnie ten fragment:

Wyrażamy głębokie oburzenie z powodu wypowiedzi Pawła Kukiza dotyczącej finansowania Komitetu Obrony Demokracji przez „żydowskiego bankiera”. Po raz pierwszy po demokratycznych wyborach '89 roku polityk zasiadający w parlamencie, były kandydat na prezydenta, w tak jednoznaczny sposób używa antysemickiej retoryki. W ostatnim czasie w sposób niepokojący nasiliło się używanie haseł antysemickich.

Czyli zdaniem ZZGWŻRP sformułowanie ,,żydowski bankier'' jest antysemickie.

Chciałbym tu pominąć całą debatę, czy Polacy są antysemitami, bo wielu już na ten temat dyskutuje i do niczego nie dochodzą. Każdy ma w tej materii swoje, lepiej lub gorzej wyrobione, zdanie. Skoncentruję się tylko na zestawieniu pojęć żydowski bankier i antysemityzm. Czy nie brzmi to trochę kuriozalnie?

Jakże bym chciał, żeby ktoś kiedyś powiedział ,,To skandal, że polska finansjera finansuje antypaństwowe organizacje w Brunei! '' Albo np. ,,Jak twierdzą anonimowe źródła, organizację >>Świt Wolności<< finansował pewien polski bankier'' . No, jakże bym chciał! Toż takie podejrzenia dowodziłyby kilku wspaniałych faktów, jak następuje:

  • Istnieje coś takiego jak polska finansjera
  • Istnieje coś takiego jak polski bankier
  • Powyższe są bogate, wpływowe i potężne
  • Tak potężne, że są podejrzewane o wpływanie na wewnętrzną politykę różnych państw

Czy to nie byłaby wspaniała wiadomość? Czy nie obnosilibyśmy z dumą etykietek ,,polski finansista'' ? Ale, niestety, nie istnieje coś takiego jak ,,polska finansjera'' , ani ,,polski bankier'' . Czy istnieje coś takiego jak ,,żydowska finansjera'', albo ,,żydowski bankier'', to temat na odrębną dyskusję. Samo jednak podejrzenie, że coś takiego istnieje, powinno całej światowej społeczności Żydów sprawiać zaszczyt. Toż dowodzi to podziwu, graniczącego niemal z lękiem, z jakim odnoszą się do nich ludzie innych, mniej obdarzonych Noblami, nacji. Dowodzi to, że naród przez 2000 (słownie: dwa tysiące) lat pozbawiony własnego państwa nie tylko przetrwał, nie tylko zachował własną, żywą kulturę, którą jeszcze rozwinął, ale osiągnął sukcesy w krajach, w których tworzył społeczności. To spośród Żydów notuje się większość noblistów bez względu na specjalizację. Jeżeli popatrzymy na listę płac po/przed każdym filmem amerykańskim, połowa kierownictwa przynajmniej to Grossmanny, Weissmanny, Berkowitze i inni o dźwięcznych nazwiskach żydowskich. To samo w wyższych kołach amerykańskiej i nie tylko polityki. Jeden z większych premierów XIX-wiecznej Brytanii nazywał się (nie bez powodu) Disraeli. Najwięksi poeci polskiego 20-lecia międzywojennego byli Żydami. Czego tu się wstydzić???

Reakcja ZZGWŻRP zatem przypomina reakcję pięknej kobiety, która z własnej woli znalazła się we Włoszech i odbiera (co prawda, zgódźmy się, że mało wyrafinowane) hołdy od przesiadujących na murku osrajmurków. Wyjaśnię: we Włoszech taki hołd polega na głośnym gwizdaniu, zapraszaniu pani na ,,spacer'' i wygłaszaniu niewybrednych pochwał na temat jej części ciała. No, co poradzić, taka kultura. Ale hołd pozostaje hołdem.

Innymi słowy poseł Paweł Kukiz złożył hołd przedsiębiorczości i politycznemu wyrobieniu Żydów podejrzewając ich przedstawiciela o udział w wewnętrznych polskich rozgrywkach politycznych.

A oni się obrażają. To chyba jacyś inni, kontrastowo do owego bankiera nieprzeciętnie głupi, Żydzi.


© Krzysztof Smirnow 2015