Szanowny Czytelniku

Na stronie tej znajdują się faktycznie dwa blogi. Kiedyś może pojawi się coś jeszcze, nie wiem. Na pasku powyżej można kliknąć w odsyłacze: Z poziomu podłogi to zbiór moich wypocin na różne tematy, za to Blog budowy domu to pisany głównie na gorąco zapis przygody trwającej ponad rok. Budowa domu, to wyzwanie, zabawa, ciężka praca, koszmar i egzamin. Nie życzę tego nikomu, ale poczytać? Czemu nie?

Poniżej automat wyświetla wpisy blogowe jak leci, z obu blogów zmieszane razem. Po lewej podobnież widać zbiory tagów, archiwum czasowe. Wszystko na kupie. Ale jeżeli wejdziecie w któryś z tych blogów, będziecie mogli przebiegać ich zasoby oddzielnie.

Miłej lektury

Wyniki wyborów - równia pochyła.

No i d*pa.

Utrzyma się, co było, dziennikarze URz prorokują powtórkę z Wlk. Brytanii i Węgier, o ile kraj nie zbańczy. Znaczy, historia Tony Blaira i Gyurcsanego są pod tym względem podobne (podobno): znakomity PR o świetlanej rzeczywistości i przyszłości, zadłużanie państwa, znakomity PR o świetlanej rzeczywistości i przyszłości …

Czytaj dalej ☞

Zwycięzców się nie sądzi

Uwaga! Ten post zacząłem napisałem jeszcze w 2009 roku!

  1. Wałęsa oskarżany jest o współpracę z SB i inne takie.
  2. współpraca z SB oznacza, że człowiek jest szmatą, a obrona metodą "zobaczymy, jak ty byś się zachował na jego miejscu" jest nie na temat: problem ten dotyczy tylko tych, którzy zajmowali …

Czytaj dalej ☞

Konserwatyzm warunkowy - homorodzice

Czy można uważać się za konserwatystę i akceptować małżeństwa homo? Ich prawo do adopcji dzieci?

Ostatnio w dyskusji o małżeństwach homoseksualistów i ich prawie do adopcji dzieci, w której zająłem stanowisko anty, dałem się przekonać (tak! Naprawdę! Ustąpiłem przed logicznymi argumentami i przyjąłem punkt widzenia przeciwnika!). Przemówiły do mnie argumenty …

Czytaj dalej ☞

Konserwatyzm warunkowy - zajawka

Czy można być konserwatystą wybiórczym, tj. to mi się podoba, a tamto nie?

Czy można być w Polsce konserwatystą i jednocześnie nie deklarować przywiązania do Kościoła katolickiego? Tak się zastanawiam.


Konserwatysta


Czy konserwatysta może popierać wolność w osobistych związkach uczuciowych? Czy powinien być zwolennikiem powszechnej służby wojskowej?

W następnych (choć …

Czytaj dalej ☞

Największy komiks nowoczesnej Europy

Uwaga! Ten post zacząłem pisać 15 grudnia 2008 roku.

Najlepsze pomysły przychodzą do głowy w momentach, kiedy nie można ich sobie zapisać. Zatem kiedy przyszedł mi do głowy ten, o którym zamiaruję pisać poniżej, czem prędzej dopiąłem swego i świńskim truchtem

przebyłem 40 metrów bieżących korytarza dzielącego męskie WC od …

Czytaj dalej ☞

Wznawiam działalność

Czasem człowiek musi, inaczej się udusi.

[![](http://conditionalcognition.files.wordpress.com/2010/06/blog_addict.jpg)](http://conditionalcognition.files.wordpress.com/2010/06/blog_addict.jpg)

Tak by sobie coś napisać. Skomentować. Dziurę w chodniku. Ostatnie bronisławki. Odreagować rzeczywistość. No to sobie będę tutaj pisał. Nie ma po co zakładać nowego bloga …

Czytaj dalej ☞

Inwigilacje i backdoory


Oto czytam sobie artykuł i przychodzą mi różne, różniste myśli do głowy.

Otóż dotarła do mnie luźno z tematem związana historia z Birmy, jakoby rząd (czyli wojskowa hunta) zamówił w Microsofcie i otrzymał, specjalną, birmańską wersję Windows (lub czegoś innego), które np. nie potrafią połączyć się z pewnymi domenami internetowymi …

Czytaj dalej ☞

Wystarczy poczekać

Tak sobie czytam wpis michuka na osnews.pl i się zastanawiam, jak to możliwe, że linuksiarze tak często się oburzają na prosty fakt, że są ignorowani przez wielkie korporacje. A dopiero w tym artykuliku michuka zorientowałem się, o jakich pieniądzach mowa - jeżeli 40 milionów ludzi postanowiło zajrzeć na strony jednego …

Czytaj dalej ☞

Nie kończąca się opowieść (o budowaniu komina)

Zabawa w dom nigdy się zapewne nie kończy. Aktualnie możemy pochwalić się otynkowanym kominem i podmurówką.

Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie zabawa w budowanie wieży dla anten. Otóż na naszym dachu znajduje się cycek lokalnej sieci dostępu do internetu, do którego podpiętych jest kilku sąsiadów. Nieładnie byłoby …

Czytaj dalej ☞

Futurologia na Nowy Rok

Czyli na rok 2009 i później (nawet dużo później).

Gospodarka

Wiadomość z ostatniej chwili: nasi opiekunowie postanowili obniżyć stopy procentowe. I zapowiadają dalsze obniżki. Ciekawe, kiedy przełoży się to na wysokość rat kredytu. Zapewne nigdy. Ale z pewnością przełoży się na zyski banków.

Piramidka

A zatem możemy się spodziewać nowej prosperity …

Czytaj dalej ☞

Wiosna

Globalne ocieplenie, mówili, zakładaj sady brzoskwiniowe, mówili...

Koniec marca następnego roku. Żyjemy pomału w nowej siedzibie. Główny Technolog co jakiś czas pcha do prac przy wykończeniach. A mnie się nie chce.

Jedną z przyczyn jest fakt, że do pracy stąd jest dość daleko. I musimy wstawać wcześniej niż w Warszawie …

Czytaj dalej ☞

Średniowieczna mapa współczesnego świata.

Mapa Europy

Najlepsze pomysły przychodzą mi do głowy, kiedy sikam. I nie mam pojęcia, dlaczego właśnie dziś, o piątej nad ranem, kiedy dawałem ulgę pęcherzowi, a programowałem szare komórki na tryb dzienny (mniej więcej), z jakiej okazji i po co, przyszedł mi do głowy pomysł nakreślenia nowego rodzaju mapy moich okolic, a …

Czytaj dalej ☞

Spisek polityków

W gabinecie Ministra Gospodarki zebrali się raz spiskowcy w celu uknucia wszechkrajowego spisku. Na samym wstępie od razu wyjaśnię, że działo się to jeszcze przed wojną, a wojna i wszystko, co po niej, było tylko skutkiem wtedy podjętych decyzji.
A co chcieli oni wyspiskować? Otóż politycy ci, albowiem byli oni …

Czytaj dalej ☞

Eko-efekt cieplarniany

Od dłuższego czasu nurtuje mnie problem, jak najskuteczniej pomóc wymęczonej przyrodzie, zwalczyć nadciągający wielkimi krokami efekt cieplarniany, który grozi nam nowym zlodowaceniem. I wreszcie wymyśliłem.

Powietrze miejskie i wiejskie zatrute jest wyziewami przestarzałych zakładów przemysłowych, nowoczesnych zakładów przemysłowych oraz innych zakładów przemysłowych. Do tego dochodzi codzienne kotłowanie różnych, różnistych elektrowni …

Czytaj dalej ☞

Pierwsza zima, pierwszy śnieg.

Zasypało na biało. Chłód się w kości wciska. Ale nie nam. Nam jest ciepło!

A w każdym razie nie chłodno. Ze zgrozą oczekuję rachunków za gaz, który wybraliśmy jako źródło ciepła. Taka logika: jeżeli spalanie gazu w celach grzewczych przyczynia się do zwiększenia efektu cieplarnianego, czyli ocieplenia klimatu, to jest …

Czytaj dalej ☞



© Krzysztof Smirnow 2015