Szanowny Czytelniku

Na stronie tej znajdują się faktycznie dwa blogi. Kiedyś może pojawi się coś jeszcze, nie wiem. Na pasku powyżej można kliknąć w odsyłacze: Z poziomu podłogi to zbiór moich wypocin na różne tematy, za to Blog budowy domu to pisany głównie na gorąco zapis przygody trwającej ponad rok. Budowa domu, to wyzwanie, zabawa, ciężka praca, koszmar i egzamin. Nie życzę tego nikomu, ale poczytać? Czemu nie?

Poniżej automat wyświetla wpisy blogowe jak leci, z obu blogów zmieszane razem. Po lewej podobnież widać zbiory tagów, archiwum czasowe. Wszystko na kupie. Ale jeżeli wejdziecie w któryś z tych blogów, będziecie mogli przebiegać ich zasoby oddzielnie.

Miłej lektury

O rekinie z parku Yoyogi

Dziś nie będzie refleksji nt. Święta Niepodległości, bo wielu o tym już coś tam powiedziało. Dziś będzie o literaturze. A konkretnie o "Rekinie z parku Yoyogi" Joanny Bator.

Nie, jeszcze nie przeczytałem tej książki. Ciągle ją czytam. Minąłem połowę. Ale nie wiem, czy wytrwam do końca książki. Jest tak nierówna …

Czytaj dalej ☞

Wróżenie z fusów wyborczych

Do napisania tego tekstu natchnęła mnie wiadomość, że oprócz sondaży jest jeszcze inne źródło wróżb wyborczych: zakłady bukmacherskie. Otóż przed każdymi wyborami otwiera się możliwość obstawiania wyniku. Podobno (i jest to zgodne z intuicją) punktacja w zakładach dużo lepiej odzwierciedla potencjalny wynik niż sondaże na zamówienie. Wyniki obstawia chyba znacznie …

Czytaj dalej ☞

Panta rei...

Czyli wszystko płynie. I zapewne to bardzo dobrze, że przemijają zjawiska. Ale jak się wchodzi w wiek średni, dopiero do człowieka dociera, że tak właśnie jest: wszystko przemija, a zatem się zmienia. I w pierwszym odruchu myślimy, że na gorsze.

Pokoloruj drwala

Znacie ten kawał? To poczytajcie:


Matura 1960 r …

Czytaj dalej ☞

Emigrare necesse est, vivere non est necesse!

Czy panika wokół sprawy imigrantów jest uzasadniona?

Oczywiście, jest uzasadniona tak sobie. To znaczy, w jakiś sposób obie strony równania mają swoją rację (a zatem mają rację) - znacie ten kawał, że obaj nie mogą mieć racji, prawda? Otóż: macie rację.

Ale po pierwsze, to nie mają racji ci, którzy postrzegają …

Czytaj dalej ☞

Państwo islamskie jako signum temporis?

Z bólem serca muszę to powiedzieć, że czytanie historii albo prowadzi do smutnych, acz słusznych wniosków, albo do szalonych i kompletnie niesłusznych - ale chodzi mi o te same wnioski. I oby okazało się, że są one tym drugim.
Otóż Państwo Islamskie - jak je dziś szumnie się nazywa, choć poprawniej byłoby …

Czytaj dalej ☞

Patriotyzm warunkowy.

Pole minuję z subotnikiem z blogu RAZa (Ziemkiewicza):  tym tu

Bo to boli, tak ciągle myśleć o kwestii patriotyzmu. Przytoczony tam przykład komunistycznej dyrektorki, która patriotyzmem nazywa zmienianie butów w szkole, porządne wieszanie kurtek i wyrzucanie śmieci do śmietnika, jest przecież jak najbardziej słuszny. Z czym RAZ tam dyskutuje? Przecież …

Czytaj dalej ☞

O książkach elektronicznych bliskich memu sercu

W net (ten niszowy, ludzi, którzy coś tam jeszcze czytają) gruchnęła wieść, że SuperNova nie wydała ebuka do papierowej wersji "Sezunu burz", która to powieść jest najnowszym hiciorem Sapkowskiego Andrzeja. Jak Sapkowski pisze, każdy wie, kto go czytał: z biglem, iskrownie, pieprznie, wesoło, aż się chce czytać. No i masz …

Czytaj dalej ☞

Nowy autorytaryzm, czyli hedokracja

Rozmyślania natury filozoficznej to chyba nigdy nie kilowany proces w systemie każdego Polaka. Ostatnio pojawiły mi się wyniki obliczeń na temat przyszłości technologii sprawowania rządów.
Tak, tak - technologii. I techniki również.
Pozwólcie, że wyjaśnię: jeżeli spojrzeć w przeszłość historyczną, widzimy kolejne, zmieniające się z czasem metody rządzenia, od wspólnot plemiennych …

Czytaj dalej ☞

Trotyl i dokładność, czyli czym się różni inżynier?

Reaguję na ostatnią aferę z trotylem-nietrotylem i komentarz Atticusa ten tu.
Otóż tym, że dla niego wynik pomiaru to wynik pomiaru. Prawda jest jedna. 2*2=4 i tylko tak, nigdy inaczej. Ale, jak zwrócił uwagę Atticus, jak odpowiedzieć na pytanie "Ile się równa 2*2, szybko, od twojej odpowiedzi …

Czytaj dalej ☞

Komentarz do artykułu w Rzepie pt. "Nigdy nie dogonimy bogatych"

Artykuł ukazał się >>TU\<\<

Konkluzja artykułu jest taka, że wymierający naród nie może mieć dobrej gospodarki. A czemu? A temu, że ciąży na nim obowiązek utrzymania swoich staruszków. A skąd ten pomysł? A z połowy XIX wieku, kiedy na jednego staruszka (bez emerytury!) przypadało 120 osób w wieku produkcyjnym - tzw …

Czytaj dalej ☞

Ratujmy czytelnictwo polskie

Wpis w odpowiedzi na wpis na blogu Agrafka ☞ ten tu.

Agrafek postuluje tam dwie tezy:

  • Czytelnicy beletrystyki (z wykluczeniem romansideł, choć nie wiem czemu) to elitarna nisza społeczników, którzy swoim nałogiem podtrzymują na duchu wydawców i pisarzy, którzy nawzajem podtrzymują ich nałóg, choć zarabiają na czym innym, i tak to …

Czytaj dalej ☞

Tao polityki

Dlaczego Tao? Ano dlatego, że sztuka Tao polegała na powstrzymaniu się od działania, kiedy nie było ono konieczne. Bo działanie, kiedy nie jest potrzebne, może przynieść więcej strat, niż pożytku. Wiem, jest to trochę wbrew naszemu, utartemu sposobowi myślenia, który nakazuje działać, nawet, kiedy nie wiemy, co właściwie robić. Ale …

Czytaj dalej ☞

Dowód na błędność dowodu

Na co? Oczywiście, na istnienie, czy też nieistnienie Boga.

Replika na wpis blogowy pewnego blogera.

Nie wiem, co to jest ontologiczny dowód i czym on się różni od innych dowodów, ale na Twoim miejscu uważałbym.

W Twoim rozumowaniu pojawił się błąd, a konkretnie 4 błędy. Cytuję dla porządku:

Załóżmy, że …

Czytaj dalej ☞

Pod czerwoną szmatą nieba - muł...

Domy z ludzi wypłukane
Drzew korzenie w niebo sterczą
Zaczepił się o most zerwany
Trup psa ze sparszywiałą sierścią
Ale wszystko jest jak trzeba
Pejzaż jak umyty stół
Pod czerwoną szmatą nieba -
Muł

Ta złowieszcza piosenka Kaczmarskiego była wielką przenośnią opartą o prawdziwe wydarzenia z 1979 roku. Nas dotknęło to …

Czytaj dalej ☞

Terroryści islamiści i kierowcy mordercy

Daniel Pipes, amerykański dziennikarz, w swoim artykule podał, że w ostatniej dekadzie muzułmanie odpowiedzialni są za 23.000 (słownie: dwadzieścia trzy tysiące) ataków terrorystycznych. Dla dokładności podam, że w sumie ataków terrorystycznych było 77.174 (słownie: siedemdziesiąt siedem tysięcy stosiedemdziesiąt cztery). Znakiem tego 1/3 to muzułmany. Skąd wziął te …

Czytaj dalej ☞



© Krzysztof Smirnow 2015